Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Rekomendowane odpowiedzi

oRkCCqf.png

 

 
 
 
 
 
 
 

Witam wszystkich. Do dzisiejszego wywiadu postanowiłem zaprosić opiekuna serwera Classic @wontekk'a. Poprzedni wywiad był nieco krótki, dla niektórych mało "szczegółowy" i nie do końca sprostał oczekiwaniom czytelników. Mam nadzieję, że ten wywiad będzie pod różnymi względami lepszy, bardziej dopracowany, mający to "coś".

Tak więc, zapraszam do lektury... 

 


Pisarz:  @Kryspin.

Osoba odpowiadająca: @wontekk


 

Kryspin.: Witam Cię @wontekk'u. Powiedz nam na wstępie, jak masz na imię, ile masz lat, skąd jesteś?

 

Wontekk: Cześć. Mam na imię Dawid, na chwilę obecną mam 22 lata, pochodzę z Świętokrzyskiego.

 

Kryspin.: Czyli ta południowo-wschodnia część polski. Opowiedz nam, co ciekawego możemy tam spotkać, co zwiedzić. Załóżmy, że jestem dość wymagającym turystą, a ty przewodnikiem. Gdzie byś mnie zabrał i dlaczego właśnie tam?

 

Wontekk: Tak, zgadza się. To raczej dość spokojny region, gdzie można odwiedzić przynajmniej kilka fajnych miejsc. Turysta, a tym bardziej przewodnik turystyczny ze mnie słaby, ale zastanówmy się.

Pierwszy na myśl przychodzi mi Sandomierz, który można kojarzyć z pewnym serialem z telewizji Ojciec Mateusz. To dość zabytkowe miasto z kilkoma działami architektonicznymi i miłymi widokami. Zaraz po tym miejscu na pewno warto wspomnieć o Opatowie, które ma też parę fajnych miejsc do zobaczenia. Znajdzie się też tutaj kilka miejsc kultu religijnego, gdzie najważniejszy to Św. Krzyż. Nawet, jeśli nie jesteś specjalnie wierzący, to budynki i towarzysząca im historia powinna Cię zainteresować. Jak jesteś na świętym krzyżu, to miło jest się przespacerować po górach świętokrzyskich, a najlepiej po parku narodowym. Powiem także o Jura Parku w Bałtowie, gdzie można cofnąć się do prehistorii i pooglądać wymarłe gady, a w sezonie zimowym np. pojeździć na stoku narciarskim z wyciągiem. Oprócz tego, tylko napiszę jeszcze o najstarszym ponad 1000 letnim dębie "Bartku", zamku w Krzyżtoporze, jaskini raj itd. Znajdzie się tutaj jeszcze kilka ciekawych miejscówek, także jeżeli coś tutaj kogoś zainteresowało, to można śmiało bardziej się zagłębić. Osobiście wiem tylko trochę i dużo pewnie pominąłem, bo jakimś fanem zwiedzania nie jestem.

Można odwiedzić te miejsca czy atrakcje, bo wydają mi się one najciekawsze, choć z oprowadzania przeze mnie po szlakach turystycznych nici, bo jak wspomniałem, marny w tym jestem raczej.

 

Kryspin.: Czyli można śmiało powiedzieć, że to województwo jest wręcz przepełnione interesującymi miejscami, które na pewno szybko się nie znudzą, a które trzeba zwiedzić, będąc w tych okolicach. Jeżeli posiadasz jakieś zdjęcia z odwiedzin tamtych miejsc, zabytków, to również możesz się nimi z nami podzielić. 

Odstawmy temat Twojego miejsca zamieszkania i okolic na boczek. Jesteś osobą jeszcze młodą i masz już na pewno jakieś plany na życie, postawione cele, do których dążysz. Czymś się także musisz na co dzień zajmować i mieć jakieś zainteresowania/hobby, bo bez tego człowiek by się zapadł. Jak to wygląda w Twoim przypadku? 

 

Wontekk: Czy przepełnione to nie wiem. Może tylko takie wrażenie można osiągnąć, czytając moje słowa. Dla chcącego coś pozwiedzać, coś się znajdzie. O zdjęcia jakiekolwiek będzie mi ciężko na chwilę obecną, więc niestety.

Co do moich planów, celów, ambicji, to w sumie tutaj jest bez rewelacji. Nie mam żadnych podniosłych celów, bo życie jest zbyt zmienne. Z biegiem czasu nauczyłem się, że nie do końca mają sens. Jakoś nie ciągnie mnie do bycia bogatym, czy jakimś popularnym człowiekiem. Staram się żyć chwilą i nią cieszyć, być zwykłym dobrym ludkiem. Być szczęśliwym. Proste cele takie, mniej rzeczowe.

Na co odzień pracuję jako monter instalacji samochodowych w pewnej fabryce. Co do zainteresowań, hobby, to u mnie z tym nawet mnogo, choć w sumie w większości zaniedbałem temat z braku czasu, czy też wyczerpanych chęci. Prócz kanterka, lubię sobie czasem pyknąć w jakąś gierkę z fajną fabuła, bogatą historią, ale nie ma co ukrywać w kantera gram najwięcej. Oprócz tego, lubię oglądać anime (ostatnio jakoś katuje ten temat), filmy i sporadycznie seriale. Nie pogardzę również dobrą książką, lecz tutaj zabieram się do tematu raczej od święta. Słucham od groma utworów muzycznych wszelakich gatunków. Od klasyki po metal, czy nawet pop. Nie jestem fanem disco polo, ze względu na durną treść. Nie mogę tego słuchać, bo mnie irytuje delikatnie. Jakby ktoś pytał o rap, to też słucham, lecz mam tutaj swoje perełki i raczej trendy mnie tutaj nie interesują. Również zdarza mi się poruszać, aktywnie spędzić czas. Tutaj generalnie lubię pojeździć na rowerze, czasem pobiegać lub pospacerować. Swego czasu lubiłem grać w siatkówkę, bo mam raczej predyspozycje do tego sportu, ze względu na wzrostu i również pograć w piłkę nożną, ale niestety te czasy się skończyły i teraz gram od święta. Poza tym, to chyba jak większość, lubię wyjść ze znajomymi, chociaż na jakieś piwko i pogadać, pośmiać się, choć i bez alko zdarzało się spotykać. Spędzam w miarę możliwości jak najwięcej czasu z rodziną, która jest najważniejsza i zajmuję się jakimiś domowymi sprawami. W domu pracy nie brakuje nigdy... To chyba z grubsza tyle.

 

Kryspin.: W sumie, to praktycznie robisz w życiu to, co osoby w Twoim, bądź zbliżonym do Twojego wieku. Wspomniałeś nam o grze, w którą grasz najwięcej, najdłużej. Zatem, jak zaczęła się Twoja przygoda z csem i jak trafiłeś na forum PatoQuality?

 

Wontekk: Prawdopodobnie tak, choć moje gusta zazwyczaj się różnią z tego co widzę.

Z 1.6 to jeszcze za dzieciaka zaczynałem mając może z 8 lat. Popierdzielałem na botach od tak, dla zabawy. Dopiero kilka lat później, trochę poważniej zabrałem się do sprawy i grałem sporo mixów przez parę lat, do tego jakieś tp, aimy, sniper wars, dmy, czasem jakiś 4fun/ffa. Grałem głównie ze znajomymi, z ludźmi, z którymi spotykałem się na co dzień np. w szkole. Towarzyszyli mi w grze i w tamtym czasie na serwerze ventrilo. Gdy ekipa zaczęła się sypać, głównie ze względu na inne gierki, to po paru przerwach zacząłem się interesować dołączeniem do jakiejś sieci, ale to było jeszcze kilka dobrych lat przed przybyciem tutaj. Mniejsza już o to. Na tą sieć trafiłem w sumie razem z serwerem Classic, bo został on odkupiony z naszej starej sieci przez jednego z obecnych właścicieli. Grałem na nim już sporo czasu i żal mi było go porzucić, bo za bardzo nie ma wyboru w serwerach w takiej prostej konfiguracji z w miarę ogarniętymi ludźmi. I tak o to jestem już parę miesięcy tutaj.

 

Kryspin.: Rozumiem. A jak Twoje wrażenia odnośnie sieci, administracji? Czy jest coś takiego, co chciałbyś tu zmienić? 

 

Wontekk: Najbardziej interesuje mnie na tej sieci serwer klasyk, a reszta jest zazwyczaj miłym akcentem. Znajdzie się tutaj trochę dobrych mordeczek. Do administracji nic nie mam (robią swoje), no chyba, że będą ingerować w sprawy klasyka. Ogólnie nie mam pomysłu, co by tu można ewentualnie zmienić. Nigdy tego nie planowałem i jakoś nie mam takiej potrzeby.

Dla mnie może zostać tak jak jest, bo to głównie miejsce ulokowania mojego serwera, choć nie zapominam o ludziach. Z paroma użytkownikami udało mi się nawiązać jakiś tam kontakt. Podsumowując, jest na plus, pomimo paru małych zawirowań i chwil z mieszanymi uczuciami.

 

Kryspin.: Oby tych zawirowań i mieszanych uczuć było jak najmniej, a więcej tych miłych chwil spędzonych tutaj. Jeszcze trochę i mamy wakacje. Czy masz już jakieś plany i chciałbyś się nimi z nami podzielić? 

 

Wontekk: Dzięki. Tobie życzę tego samego.

Jak się pracuje, to wakacji nie ma. Jak będę miał coś wolnego, to pewnie trochę w domu odpocznę z ewentualnymi wyjazdami krótkodystansowymi nad jakieś kąpielisko czy coś. Zobaczy się. Cenię sobie spokój, a nie muszę wcale jakoś daleko wyjeżdżać, aby go skosztować. Od kilku lat tego nie planuje kompletnie, choć marzy mi się jakaś podróż orientalna, ale to musi na chwilę obecną poczekać, bo mam inne wydatki.

 

Kryspin.: Są rzeczy ważne i ważniejsze. Nie każdego stać, aby mógł pozwolić sobie na wyjazd gdzieś poza granice naszego kraju. Ale miejmy nadzieję, że za rok wszystko się ułoży i pojedziesz tam, gdzie zechcesz. 

A co, jeżeli miałbyś wszystko ułożone w pracy i zaoszczędzone pieniądze na dowolny wyjazd. Gdzie byś wyjechał i dlaczego akurat tam? Czy marzą Ci się wakacje gdzieś za granicą, w jakimś egzotycznym i słonecznym kraju, a może wyznajesz zasadę "wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej" i chciałbyś ten czas spędzić u nas, może w górach, czy nad morzem? 

 

Wontekk: Jakoś bardzo, bardzo mi na tym nie zależy, ale fajnie by było. To miłe słowa.

Cóż, w Polsce na pewno jest wiele fajnych miejsc do odwiedzenia i chyba wybrałbym raczej góry, bo tylko raz byłem w Pieninach i nigdzie indziej. Do morza to byłem raz i wystarczy. Za dużo ludzi tam jest. O odpoczynku można zapomnieć, a sama podróż jest dość wyczerpująca. Chyba, że wybrałbym jakieś bardziej zaciszne miejsce, to może jakoś bym przebolał to.

Jednak bardziej wolałbym odwiedzić Japonię, Hiszpanie, Egipt czy jakąś Indonezyjską wyspę. Głównie takie wybory padły ze względu na ciekawą kulturę i widok, czy o wiele mniej surowy klimat niż w polszy.

 

Kryspin.: W związku z takim wyborem, chciałbym Ciebie oraz innych użytkowników zaprosić do przeczytania mojej pracy na temat jednego kraju, wymienionego przez Ciebie wyżej. A jest nim oczywiście Indonezja. 

 

Może nie jest to "bilet" na tą wspaniałą wyspę, ale zawsze to jakiś krok, w celu wyobrażenia sobie, jaka ona jest naprawdę. O poznaniu kultur, zwyczajów panujących tam, chyba nie muszę wspominać, bo jest wszystko opisane.

Sporo się już o Tobie dowiedzieliśmy, ale mnie ciekawi jednak to, jak Ty widzisz siebie za kilka lat? Co chciałbyś zmienić w swoim życiu? A może odpowiada Ci taki tryb życia, jaki prowadzisz dotychczas i nic byś nie zmieniał?

 

Wontekk: Szczerze? To nie mam pojęcia. Mam różne wyobrażenia, ale raczej nic poza tym. Może dobrze jest jak jest. Nie wiem. Za kilka lat Ci odpowiem dokładniej.

Co do zmian. to chciałbym być lepszym człowiekiem, bardziej rozumieć innych. Z takich fizycznych aspektów. to trochę przybrać masy, bo przy moim wzroście 190 cm i 83 kg wagi, to nie zbyt dużo i wyglądam dość szczuple. Jak los da i będę tego wart, to może ktoś w moim życiu się pojawi. Pożyjemy, zobaczymy. Na razie jestem raczej nastawiony pozytywnie i staram się nie narzekać, a cieszyć tym co już mam.

 

Kryspin.:  Optymizm to podstawa! Zbliżamy się ku końcowi naszego wywiadu. Czy chciałbyś na koniec kogoś pozdrowić, coś od siebie dodać? 

 

Wontekk: Dokładnie. W moim przypadku to trochę taki optymistyczny nihilizm, ale nie jest źle, zapewniam.

Pewnie. Pozdrawiam wszystkich użytkowników PQ. Mam nadzieję, że będzie dobrze się czytać.

 

Kryspin.: Ja również pozdrawiam wszystkich i mam nadzieję, że wywiad był nieco lepszy od poprzedniego.

 
 
  • PatoŁapka! 4
  • Sztos! 1
  • Super <3 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za wywiad. Wyszło nie najgorzej, choć teraz jak to czytam to widzę jakieś byki przez, które niektóre moje zdania mogą być niezrozumiałe. Pośpiech to mój wróg :D Mimo wszystko może być. rep+

  • PatoŁapka! 1
  • Super <3 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra robota! oby tak dalej. 

  • PatoŁapka! 1
  • Sztos! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gut gut świetna robota!

  • PatoŁapka! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3Amf0go.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Przed rozpoczęciem korzystania z forum sprawdź naszą Polityka prywatności.