Skocz do zawartości
Maleństwo.

Pytanie tygodnia Pytanie tygodnia #19

Rekomendowane odpowiedzi

sGrcOgQ.png.0d1d86aab52a8d26be76ec89fcda73c2.png.331268b29a7cda4be9721b8f71678e7e.png.3e101e6d2abbebf0dc424e1b395cfe19.png
 


Witam Wszystkich.
W dzisiejszym pytaniu udział wzięły następujące osoby:
@ wontekk, @MrGold, @ Perła Lubelska., @ Dr4gon, @fauster, @Ania`., @Kaja.

Jeśli macie ciekawe pytania i chcecie, aby były to podeślijcie!
Bardzo dziękuję wszystkim za wzięcie udziału! Pozdrawiam i życzę miłej nocy!
Nie zapomnijcie czegoś po sobie zostawić ;) 
Za błędy przepraszam!

 


PYTANIE BRZMI NASTĘPUJĄCO:
Największy błąd jaki w życiu popełniłeś/aś? 



@ wontekk

Szczerze nie jestem w stanie odpowiedzieć. Było trochę tego przez co człowiek się dołował, ale to chyba za wcześnie.. Wydaje mi się, że dopiero, gdzieś u schyłku życia, przy śmierci, w jakiejś sytuacji kryzysowej, człowiek najtrafniej może odpowiedzieć na to pytanie. Ja obecnie jakoś się trzymam i nie mam jednej odpowiedzi, tej odpowiedniej. Może to było zawalenie paru znajomości, porzucenie studiów, a może podjęcie złego wyboru(ale którego). Może w ogóle będę żałował, że poszedłem w jakimś złym kierunku i będzie mi żal, bo źle przeżyłem swoje życie.. Kto wie. Może kiedyś będę mógł trafniej odpowiedzieć. Teraz raczej niczego nie żałuje, bo czasu nie cofniesz, a jeszcze trochę jest go przede mną, więc można wyciągnąć wnioski i być lepszym? -Oby tak było. 

@MrGold
Zaufałem pewnej kobiecie bez granic, zasmakowałem miłości przez internet, owa sytuacja miała miejsce prawie 2 lata temu, lecz do tej pory cały czas wszystkie chwile wspominam, myślę o niej mimo tego, co zrobiła.

@ Perła Lubelska.
Trudne pytanie. Nikt na Świecie nie jest idealny, jesteśmy tylko ludźmi jak zwykło się mówić i człowiek przez całe życie popełnia błędy i będzie je popełniał,  starając się   na nich uczyć. Jednakowo gdybym miał przytoczyć taki jeden największy błąd jaki popełniłem w moim życiu to: zbyt duża ufność dla bliskich i znajomych. Może zabrzmi to ogólnikowo ale inaczej nie mogę tego ująć. Mam nadzieję, że się domyślacie. Zaufałem niemal bezgranicznie pewnej osobie, którą uważałem za bliską i jak brzmi klasyk z filmu "Chłopaki nie płaczą" 
- "Dawno temu ja też zaufałem pewnej kobiecie, wtedy dałbym sobie za nią rękę uciąć. I wiesz, co... I bym teraz, kurwa, nie miał ręki." 
Choć zaznaczę, że nie chodzi tu o wątek romantyczny. 
Kończąc swoją odpowiedź: Przez tą i jeszcze parę innych równie wielkich sytuacji powtarzam sobie by zawsze zostawić pewny przedział dla każdej osoby. Niestety nikomu dziś nie można ufać w pełni i sam staram się również dawać to do zrozumienia innym swoją osobą by ktoś w przyszłości nie zawiódł się tak na mnie. Jeszcze tylko pozwolę sobie zacytować pewny fragment utworu:
"Uważaj! Bo jak marzysz to zamykasz oczy. Rzeczywistość wtedy łatwo ciosem cię zaskoczy."


@ Dr4gon

Największy błąd w życiu popełniłem w wieku 12/13 lat. Wziąłem ogara bez pozwolenia rodziców (można powiedzieć, że go wykradłem, bo nawet nie spytałem się rodziców czy mogę sobie pojeździć) i go rozwaliłem, że aż rama pękła. Mi nic się nie stało, ale nie miałem potem czym się bujać po wsi. :beka:

@fauster

Z tymi błędami jest tak, że one odbijają się czkawką. Ciężko przewidzieć, jakie konsekwencję będę ponosił za x czasu. Jest kilka takich sytuacji, których żałuję i po wielu latach ciągle chodzą mi po głowie, ale o nich nie mówię w zasadzie nikomu. Co do reszty, ostatnio najbardziej złości mnie to, że zaniechałem pewne działania związane z moją pracą i muszę do tego wracać, od nowa przerobić te same projekty i nie dobrze mi się robi na samą myśl o tym. Żałuję też, że miałem okazję zdawać prawo jazdy na A i B mając 18 lat, ale za mało kłóciłem się wtedy z rodzicami i niestety nie postawiłem na swoim :D Oprócz tego oczywiście cyklicznie robię rachunek sumienia za naukę w szkolę, czasem za wybór studiów i myślę: "gdzie to bym był, gdyby...". A reszta to jakieś miłosne wzloty i romantyczne uniesienia wieku nastoletniego albo dziwne zachowania na imprezach :1f92b: Prawda jest taka, że trzeba uczyć się na błędach i z tego wszystkiego czerpać korzyści na przyszłość. 

 
@Ania`.
Myślę, że cały czas popełniłam ten błąd. Chociaż im jestem starsza tym bardziej staram się tego wyzbyć. Moim problemem jest to, że nie zawsze mówię to co myślę osobą na których mi zależy. Obawiam się po prostu reakcji drugiej osoby, że mnie np. źle odbierze. Często wolę milczeć albo zacząć wgl inny temat. Przez co nie zawsze układa się wszystko w moim życiu tak jakbym tego chciała. Myślę, że w przeszłości gdybym wykrztusiła z siebie to co wtedy myślałam zaoszczędziłabym bym sobie kilku przykrych sytuacji. Można powiedzieć, że przez swoje urojenia na własne życzenia odbieram sobie szczęście.


@Kaja.

Ciężko mi zdecydować co było największym błędem jaki popełniłam. Wiadomo było ich sporo, tak w życiu bywa, aczkolwiek żaden nie wpłynął jakoś drastycznie na moje życie. Odniosę się więc do czegoś optymalnego, mianowicie wybór szkoły średniej. Jak wiecie, bądź nie, po gimnazjum poszłam do liceum ogólnokształcącego czego na daną chwilę żałuję, ponieważ z czasem uświadomiłam sobie, że technikum jednak daje człowiekowi więcej możliwości. Kształciłabym się w konkretnym kierunku, przy dobrych wiatrach po 4 latach wyszłabym ze szkoły z technikiem i maturą. Miałabym wtedy większy wybór. Po liceum zostałam tylko i wyłącznie z maturką, która tak naprawdę nie zapewnia mi nic. Reasumując, uważam, że było to błędem, nie wiem czy największym, ale właśnie to jako pierwsze przyszło mi do głowy. Pozdrawiam. 

  • PatoŁapka! 5
  • Sztos! 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pytanie ciekawe, odpowiedzi też fajne. Na plusik. :)

  • Sztos! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciężkie pytania jeśli chodzi o tą serię, ale jak widać każdy sobie świetnie poradził z odpowiedzią :D

  • Sztos! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pytanie z serii tych niełatwych. Na pewno każdy z Nas chwilę się zadumał nim dał swoją odpowiedź. 
Ciekawie czytało się wypowiedzi innych ;) ale każdy "wybrnął" uchylając rąbka swojej powiedzmy tajemnicy 

  • PatoŁapka! 1
  • Sztos! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No muszę przyznać, że tę pytanię nie było łatwe, chwile musiałem nad nim pomyśleć, a jakby jescze dodać parę innych rzeczy to w wyniku końcowym otrzymamy najkrótszą odpowiedz, dziwnie się z tym czuję :| Następnym razem się poprawię, obiecuję!

 

Dziękuję za możliwość udziału!

  • PatoŁapka! 1
  • Sztos! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie było łatwo. Musiałem się zastanowić parę razy, aby dotrzeć do tej odpowiedzi, która chyba jest wystarczająco trafna w moim przypadku i mnie satysfakcjonowała.
Mam wrażenie, że częściowo dzielimy te same błędy.. Hmm ciekawe. Może jednak nie mam, aż takich odchyłów jak mi się wydawało :D:1f644:

@ Maleństwo. stawiasz flachę za to męczenie mojej osoby :P

@ MrGoldDobrze wyszło, nie ma co poprawiać.

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Przed rozpoczęciem korzystania z forum sprawdź naszą Polityka prywatności.