Skocz do zawartości

Gdudi

Użytkownik

Reputacja

265 PatoOgarniacz

7 obserwujących

O Gdudi

  • Tytuł
    Silver III
  • Urodziny 06.03.2006

Ostatnie wizyty

768 wyświetleń profilu
  1. No i co Typie, co? Myślałeś, że nie odpowiem na zaczepki w "urlopie"? Hahahahahahaha! Staary, z czym Ty do ludzi. Chciałeś wojny, będziesz ją miał, gotuj się jak Ogiński i szykuj na liryczną chłostę... Siema farbowany lisie Każdy wers jest tu dla Ciebie Kop na dupę, no i lecisz Razem z aniołkami w niebie Wolne miałem no i fajnie Schlałem się kurwa konkretnie Tobie po połowie setki Szybko siusiak w kroku mięknie Niezły z Ciebie jest króliczek Skaczesz po nickach jak Pyrka Ona trzyma tyczkę w ręce Ty wyciągasz co dzień z tyłka Mógłbym skończyć to w tej zwrotce Lecz mam więcej amunicji PNB dla Ciebie Typie, czyli Pozdro na Banicji... Ref. Walec rymów Ci serwuje Spróbuj odbić tę piłeczkę Chociaż leci bardzo szybko Szybciej kosza masz, ja beczkę 2x (przeciągane "eee" za drugim razem) Skoro o króliczkach mowa Playboy to Twój znak zodiaku Myślisz że kobiety kręcisz A znów skończysz na mym haku Postać z Ciebie (nie)banalna Postać możesz też w kolejce Jesteś jednym z zer w tym stadzie A ja trzymam Twoje lejce "Szybkie Strzały"? O ironio Zabawunia w synonimy Dwa muśnięcia po orzeszku Dochodzący pokaz miny To końcowe już napisy Więc Powiem Ci jeszcze jedno W sumie nic do Ciebie nie mam Ale możesz possać pento, joł.... Ref. Walec rymów Ci serwuje Spróbuj odbić tę piłeczkę Chociaż leci bardzo szybko Szybciej kosza masz, ja beczkę 4x *Oczywiście tekst powstał tylko i wyłącznie w celach humorystycznych i nie miał na celu nikogo obrazić, ale mam to na tyle gdzieś, że daje na to ciemny kolor i ogólnie jest to bardzo małe, pozdrawiam!
  2. Jestem uzależniony od wyjebania we wszystko. Przysięgam, czasem aż do przesady, zamiast się czymś przejąć, czym naprawdę powinienem się przejąć, ja wolę machnąć ręką. I tak się żyje na tych wsiach i peryferiach.
  3. Gdudi

    Niespodziewany awans

    Najpierw ten ogr się w ledy zamienia, potem Tottenham zmartwychwstaje po godzinie... Noc cudów! Graty @MrGold, odkąd widziałem Cie najebanego na tylnych siedzeniach wiem, że nadajesz sie jak nikt inny!
  4. Nie dożyje pewnie XDDDD Akceptuje wiadomości, choć mogłaś się w niektórych bardziej wykazać.
  5. ... Żeby dychnąć sobie i wziąć urlop: 1-5.05. Jak wrócę, to w redakcji będzie płonęło. @Kryspin. - już piszę Twój nektrolog.
  6. #2 "Ja po Tobie na kompa!" Majówka zbliża się nieubłaganie, jak nowe spojlery Avengers i Gry o Tron. Dzieciaki (te młode i te trochę starsze) znów będą miały trochę wolnego, po jakże intensywnym kwietniu. Zapewne wielu z nas chętnie cofnęłoby czas, do tych beztroskich lat szkolnych, gdzie stresowała nas matma, dyktando z polskiego, czy niezapowiedziane pytanie z historii... Ja jednak chciałbym wrócić w magiczne dla mnie miejsce, bo właśnie tam były bite rekordy, tworzone konta marzeń i blask chwały wśród nowych graczy i starych wyjadaczy... Tak, myślę o świetlicy! Domyślam się, że znaczna część z Was nie miała w świetlicach komputerów lub do nich nie chodziła, lecz ja miałem oraz chodziłem i nie odmówię sobie przypomnienia najbardziej charakterystycznych gier, w jakie przyszło mi przyjemność grać w owym miejscu. Lista bardzo osobista, ale dla każdego z Was znajdzie się kilka pozycji, które będą chociaż nutą nostalgii... Zapraszam! Jak zaczynać, to od absolutnego klasyka, który ściągał całą świetlicę w jedno miejsce (pewnie nie tylko świetlice)! Nieskromnie trzeba przyznać, że król był tylko jeden i nawet gdy znali mój...Yyy, to znaczy JEGO patent, to na nic się to zdawało. Ja swojego rekordu ze Słowenii (K250) nie pamiętam, ale może wy jesteście w stanie tak sięgnąć pamięcią i przypomnieć sobie? Oj, gdy myślę o tej strzelance, to zdecydowanie łezka w oku się kręci. Choć wspominam drugą część, to wszystko rozpoczęło się od tej pierwszej, w którą wcale mniej się nie grało. Gra polegała na eliminowaniu kosmitów i innych dziwolągów, których było mnóstwo, a co z tym idzie, masa krwi, zwłoki, flaki (trafnie zauważyła to Pani na świetlicy, mówiąc, że jesteśmy małymi sadystami). Grając w to, można było spokojnie wyżyć się po nieudanym "sprawolu z pszyry". Dodatkowymi smaczkami były na pewno duże urozmaicenia, takie jak: kilkanaście rodzajów broni, kilka modeli postaci (w tym kobieta!), leczenia, noktowizory... Co tu dużo mówić, jak ktoś nie grał, a chce się wyładować- POLECAM! W czasach, gdy u Was królował Need For Speed, u nas Gdudi robił rekordy toru w Jerozolimie i Paryżu! "Gra typu: wyścigi"- jakby trafnie odniósł się do tego sam Klocuch. Oferowała ona nam, jak na ówczesne standardy, bardzo wiele możliwości, turnieje, ucieczki przed policją i wiele, wiele więcej. Złośliwi zazdrośnicy często usuwali konta tym bardziej rozwiniętym ludziom, do dziś tego pojąć nie mogę... Ale co zrobisz, polskość do potęgi szóstej! Kiedyś, żeby wyrwać dupeczkę, wystarczyło dobrze kierować małym lwiątkiem... Dziś się dużo nie zmienia, lecz nie wiem, czy o tym samym myślimy świntuszki! A tak zupełnie serio, jedna z najfajniejszych gier mojego dzieciństwa, w którą grałem właśnie głównie z dziewczynami. Gra zdecydowanie uniosła geniusz samej kreskówki, pozwalając nam wcielić się w Małego Simbe (nie Szpaku), dorastając razem z nim i przeżywając wszystkie najważniejsze momenty jego życia, aż do kultowego pokonania Skazy. Serdecznie polecam dla młodszego rodzeństwa, kuzynostwa, czy już swoich dorastających pociech! Tak samo jak wyżej- świetna gra na podstawie disney'owskiej animacji. Może aż tak chętnie w to dziewczyny nie grały, za to ja na pewno przesiedziałem nad tym całe półkolonie, w którejś z klas podstawowych. Zręcznościowa gra, w której bardzo wiele się działo, na każdym kroku czyhało niebezpieczeństwo, inne rabusie i oh, ah, eh. Zdecydowanie tytuł warty odnotowania w moich kolorowych wspomnieniach. Tu-du tu-du, tu-du, tudutudutudutudu, tuduuuuuuuu tududu! Bo jak inaczej zrobić wstęp do "The Pink Panther"? Świetna gra? Nie powiedziałbym... ONA BYŁA PRZEŚWIETNA! Tam podkładano pakę, zanim w CS'ie stało się to modne (change my mind)! I choć przygód było milion, to i tak dla mnie zawsze najbardziej charakterystyczny będzie wyścig na wrotkach. SPRAWDŹ TO! P.S. Ile by dziś panie dały za taki ogonek, jaki miała nasza Pantera... Jak ogonek Pantery był czymś dla pań, tak nie wiem, czy byłyby zadowolone z glizdy... Chyba, że z wielkiego i nieśmiertelnego cyklu Worms! Dlaczego akurat "World Party"? No odpowiedź jest banalnie prosta- bo właśnie w taką wersję przyszło mi grać na świetlicy. Pamiętam jak dziś, gdy brat zgrał to na płytkę, a ja zakosiłem mu to i zainstalowałem na jednym jedynym komputerze, który był w stanie udźwignąć ciężar tej gry. Chyba nikomu bliżej przypominać nie muszę słodziutkich głosów, wszystkich ciosów kung-fu, powietrznych rakiet i "aaaaaalleluja"- JEB! Coś-pię-kne-go. Skok-skok-lewo-prawo-skokskokskokprawolewo! Czy można lepiej opisać to, co działo się w tej grze? Prosta, a zarazem dająca mnóstwo frajdy, gdzie kosmicznym pojazdem pokonywało się przeróżniste tory, w których trzeba było wykazywać się nie lada refleksem. Chciałbym coś więcej na temat tej gry napisać, ale kojarzy mi się ona tylko i wyłącznie z klasycznym: "Ej, to po 3 skucia gramy, okej?". Jeśli ktoś ma ochotę, to zapraszam (zmarnowałem 20 minut na to, ale warto było!): http://www.openroadsgame.com/ Zacząłem czymś wielkim, to i skończyć muszę z hukiem! Nie wiem, czy istnieje platforma, na której tej gdy nie zobaczymy! Absolutny "top of the top" i choć wersja "świetlicowa" miała do przejścia tylko 4 poziomy, to przechodziliśmy ją nagminnie i z największą przyjemnością. Do dziś pamiętam, jak na samym końcu była droga bez końca i tak samo do dziś nie rozumiem, dlaczego czasem biegliśmy, biegliśmy... Biegliśmy...... Bieeeeegliśmy, a i tak nic nie znajdowaliśmy. I choć jest to absolutna klasyka, to z miłą chęcią nie wróciłbym do Mario. Osobiście ilość wydanych sequeli z serii Mario mnie przytłacza i nie wiedzieć czemu zniechęca. Za to co przegrane, to moje! ______________________________________________________________________________________________________ Zapewne każdy z Was ma jeszcze inne wspomnienia i wielu zacznie krzyczeć: "ŁO PANIE, COŚ TY ROBIOŁ, JAK W CE ESKA ŻEŚ NIE GROŁ" i powiem Wam jedno... Nie krępujcie się i dopie$&@lcie mi! Tak jak mówiłem, ta lista to jest moja "prywata" i jestem wręcz przekonany, że jak zaczniecie sobie przypominać, to wymienicie przynajmniej z 5 tytułów, których ja nie umieściłem na swojej liście. Zapraszam wszystkich do dyskutowania, sięgania pamięcią wstecz, bo właśnie po to powstała ta seria. Ahoj i do zobaczeni w następnej odsłonie!
  7. Eee, yyy, hmmm... Wiesz, że nie wiem co było przed czym? Nie było skomputeryzowanym dzieciakiem i wolałem latać za piłką, ale najbardziej w pamięci utkwił mi na pewno Quake III Arena. Pierwsza mordobitka, miłe wspomnienia, więc postawię na to.
  8. Ostatnio jak z ostrym wziąłem, to wierzcie lub nie, ale takiego ducha z siebie wyzionąłem... XD
  9. 1. Najlepszy Właściciel Sieci: @AviX 2. Najlepszy Administrator lub Zastępca Właściciela: @Sh1zO 3. Najlepszy Moderator: @MrGold (posmarował) 4. Najlepszy AntyCheat Team: @Janineł 5. Najlepszy Właściciel Serwera: @Nicia. 6. Najlepszy Właściciel TS3: @ScAniX 7. Najlepszy Opiekun Serwera: @iku. 8. Najlepszy Redaktor: @Maleństwo. 9. Najlepszy Grafik: @Sh1zO (zawsze służył pomocą!) 10. Najlepszy Typer: @Nicia. 11. Najlepszy Admin TS3: --- 12. Najlepszy Admin Serwera | CS 1.6: @pedroslaw 13. Najlepszy Admin Serwera | CS:GO: @karon 14. Najsurowszy Admin: mój stary (nie no, nie wiem) 15. Najbardziej pomocna osoba: @someone 16. Najaktywniejsza osoba: @Pyton 17. Najbardziej pracowita osoba: @iku. 18. Najpiękniejsza Kobieta: @Klaudix (bo kto inny <3) 19. Najprzystojniejszy facet: @Bania <3333 XD 20. Najbardziej lubiana osoba: chyba @Batmanka ♥ 21. Najbardziej denerwująca osoba: @Chicen 22. Forumowy spamer: @Ania`. 23. Forumowa maskotka: @Zakręcony. 24. Największy no-life: @Pyton 25. Największy żartowniś: znowu mój stary (nie no, @Jaszczur) 26. Największy lizus: @karon 27. Największy płaczek: @Bazoka (on nawet dzisiaj płakał, że nie nagradzają go za to, że płacze) 28. Największy leń: @gdu... @MrGold 29. Cheater miesiąca: @Bania 30. Mistrz ciętej riposty: @Sharkowy (szkoda, że go nie ma) 31. Najmilszy użytkownik: @Nicia. 32. Największy podrywacz: @Perez 33. Największy analfabeta: @Chicen 34. Najbardziej niedoceniona osoba: @someone 35. Najbardziej kulturalna osoba: @Chicen (MUSIAŁEM XD) 36. Najbardziej zaskakująca osoba: @Klaudix (zachowam dla siebie, gdzie mnie tak zaskakuje ) 37. Najbardziej komunikatywna osoba: @GaraGT6
  10. Marzec HAHAHHAHAHHA PIERSZY !!11!!1!!!!!111!
  11. Gdudi

    Q&A Q&A - Batmanka

    Obawiasz się, że jakiekolwiek pytania są w stanie Cie zagiąć i zaczniesz kłamać lub panikować? Wygrałaś domek w górach na miesiąc (pokryte koszty wszystkiego), na kompletnym odludziu, kogo zabierasz ze sobą? (możesz potencjalne 3 osoby, możesz jedną) Jak wygląda, według Dżasty, pokój marzeń? Co powinno się w nim znaleźć i takie tam? Czy rozmiar ma znaczenie? Proszę o uargumentowanie wyboru. Jesteś na jeden dzień facetem, co robisz przez te 24 godziny? Co najbardziej lubisz zjeść na śniadanie? Co myślisz o strajku nauczycieli? Gdybyś mogła coś w sobie zmienić (po jednej rzeczy: w charakterze i w ciele), to co by to było? Czy jest taka piosenka, do której chętnie wracasz i nigdy Ci sie nie znudziła? Czy kiedykolwiek zobaczę Justyne na snapie, zamiast tej godziny? XD
  12. Warto żyć? część II Ciężkie lica, sen niedługi Hulaj dusza, lecz nikt nie wie Brudne myśli życia smugi Czystość znajdę na tym drzewie Rzeźbić w drewnie nie potrafię Za to lubię skubać w glinie Metaliczny sen na jawie Szybkie ruchy, aż ból minie Skok na bungee mi się marzy! Most important, a sznur less Wzrok odwracam, nikt nie patrzy Głową w dół and slowly dance Pikselowy świat mam w worku Towarowy prom- odpływam Chcę nie myśleć już o wtorku A o wszystkim zapominam... _______________________________________________________________________________________ Ostatnim razem się nie udało, a jest to rzecz, o której chciałbym porozmawiać, podyskutować. Prezentuję Wam część drugą "poetyckiej" odsłony, która jest niejako wprowadzeniem do bardzo poważnego i delikatnego tematu. Mam nadzieję, że przyjmie się tak samo dobrze jak poprzedni (TUTAJ). Pozdrawiam i do zobaczenia niebawem! P.S. WARTO ŻYĆ!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Przed rozpoczęciem korzystania z forum sprawdź naszą Polityka prywatności.